English
Po festiwalu
Gazeta Festiwalowa "Na Horyzoncie", nr 2
20 lipca 2012
Małe dróżki i wielka myśl

Ulubieniec nowohoryzontowej publiczności James Benning (autor „13 jezior”, „Ruhr” czy zeszłorocznych „20 papierosów”) tym razem przywiózł ze sobą do Wrocławia aż dwa filmy. Jednym z nich są „Ścieżki” - składający się z czterdziestu siedmiu ujęć ruchomy album rzadko uczęszczanych dróg, bocznych szos i wąskich jezdni.

Mistrz filmowego minimalizmu serwuje widzom film drogi á rebours. Bohaterem są tu same szosy, z pozoru trwałe i niezmienne, ulegające jednak pewnym mikroprzeobrażeniom. Obserwujemy je zarówno w poszczególnych ujęciach, jak i w całym filmie.

Kamera, zamiast pędzić wraz z samochodami długą prostą, kontempluje spokojne zakola dróg gdzieś w zapomnianych zakątkach Stanów Zjednoczonych. Zza malowniczych zakrętów leniwie wyłaniają się pojedyncze pojazdy, przerywając pełen tajemnicy bezruch. Dynamika ujęć układa się w konsekwentnie powtarzany wzór, któremu paradoksalnie bardzo blisko do klasycznych zasad dramaturgii. Wzrastające napięcie, kulminacja i rozładowanie charakteryzują każdy obraz.

Benning portretuje dziewicze amerykańskie krajobrazy przepasane serpentynami dróg. Daje tym samym okazję do przyjrzenia się kondycji kontynentu. Obserwujemy przyrodę naruszoną przez ścieżki historii, po których stąpa (czy też: jedzie) współczesny człowiek. Natura i kultura wchodzą tu ze sobą w filozoficzny dialog, stawiając pytania o złożone relacje trwania i przemijania.

W kolejnych prezentowanych przez Jamesa Benninga kadrach przepływają chmury, zmienia się pogoda, przemijają pory roku. Zarówno kultura (tytułowe ścieżki), jak i natura (to, co je otacza) ewoluują pomimo swej statyczności.

Rządząca strukturą filmu zasada repetycji skłania do celebracji najdrobniejszych różnic w następujących po sobie krajobrazach.

Benning sprawia, że widz na nowo dostrzega tak fascynujące w swej prostocie niuanse jak powiew wiatru czy morska fala rozbijająca się o brzeg. „Ścieżki” to film będący antytezą pędu obrazów, charakterystycznego dla głównego nurtu współczesnej kultury wizualnej, dający wytchnienie od teledyskowego montażu i pulsujących świateł.

Amerykański reżyser udziela widzom znakomitej lekcji patrzenia i widzenia, skłaniając do ćwiczenia wzroku, który zatraca wrażliwość na szczegół

„Ścieżki”

Dziś, godz. 19, Helios 6

25 lipca, godz. 10, Helios 6


Paweł Świerczek

Moje NH
Strona archiwalna 12. edycji (2012 rok)
Przejdź do strony aktualnej edycji festiwalu:
www.nowehoryzonty.pl
Nawigator
Lipiec 2012
PWŚCPSN
161718 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
Skocz do cyklu
Szukaj
filmu / reżysera / koncertu
 
KalendariumIndeks filmówMój planKlub Festiwalowy Arsenał
© Stowarzyszenie Nowe Horyzonty
festiwal@nowehoryzonty.pl
realizacja: Pracownia Pakamera
Regulamin serwisu ›