English
Varia

Florentina Hubaldo, CTE reż. Lav DiazFlorentina Hubaldo, CTE reż. Lav Diaz
Roman Gutek: Pochwała powolności

Na biurku żony znajduję książkę Pochwała powolności Carla Honore o tym, jak zwolnić tempo i cieszyć się życiem. W warszawskiej restauracji Atelier Amaro, stworzonej przez Wojciecha Modesta Amaro, przez kilka godzin celebrujemy dania degustacyjne, zrobione z najlepszych polskich produktów, przygotowane przez mistrza. Tu też, z synem Kubą, samorodnym talentem kucharskim rozmawiamy o ruchu Slow Food. Ostatnio gdzieś przeczytałem, że tegoroczna edycja odbywającego się w Newcastle AV Festivalu nosiła tytuł "As Slow As Possibile - ASLSP" ("Tak powoli, jak tylko to możliwe"). Nazwa pochodzi od tytułu kompozycji napisanej w 1992 roku przez awangardowego amerykańskiego artystę Johna Cage'a (wykonywanie tego utworu w Halberstadt, małym niemieckim mieście słynącym z prastarych organów, rozpoczęło się w 2001 i potrwa do... 2640 roku).

Sięgnąłem także do najnowszego numeru pisma "Ekrany", którego wiodącym tematem jest Slow Cinema, czyli filmy autorskie charakteryzujące się wolnym tempem narracji, minimalizmem, monotonią, prawie zupełnym brakiem akcji i niemal fizycznie odczuwalnym upływem czasu. Nurt Slow Cinema jest zróżnicowany i do jego przedstawicieli można zaliczyć zarówno Węgra Bélę Tarra (autora legendarnego siedmiogodzinnego filmu Szatańskie tango), jak i irańskiego reżysera Abbasa Kiarostamiego (Pięć), amerykańskiego eksperymentatora Jamesa Benninga (13 jezior), Argentyńczyka Lisandro Alonso (Los Muertos) i Turka Nuri Bilge Ceylana (Pewnego razu w Anatolii). To tylko kilka nazwisk i tytułów reprezentujących to zjawisko. Zauważyłem, ku mojej radości, że zarówno w programie brytyjskiego AV Festivalu, jak i w tekście Neomodernizm - kino w wolnym tempie w "Ekranach" znalazły się tytuły filmów i nazwiska reżyserów prezentowane od pierwszej edycji festiwalu Nowe Horyzonty.

Również w tym roku nie zabraknie filmowych snujów. Gościem festiwalu i jurorem będzie Lav Diaz, czołowy przedstawiciel i "duchowy ojciec" Nowego Kina Filipińskiego. Nie tylko reżyseruje i pisze scenariusze swoich filmów - jest także producentem i autorem zdjęć. Specjalizuje się w monumentalnych filmowych eposach, trwających po sześć, osiem godzin. Pewny siebie, nieskrępowany narzuconymi ograniczeniami, od lat fascynuje twórczą wolnością.

We Wrocławiu będzie można zobaczyć dwa najnowsze jego filmy: Century of Birthing (trwa 355 minut) oraz Florentina Hubaldo, CTE (trwa 360 minut). Pierwszy poświęcił roli artysty we współczesnym, zdominowanym przez fundamentalizmy świecie. Krytycy uważają, że to najbardziej urzekający film reżysera. Florentina Hubaldo, CTE jest z kolei filozoficznym dramatem. Opowiada o dwóch biednych robotnikach, którzy opuszczają miasto w poszukiwaniu skarbu. To psychologiczne studium skutków kolonializmu, korupcji, niesprawiedliwości i nędzy.

Zachęcam państwa do podjęcia próby i dołączenia do odbiorców Slow Cinema, gdyż tego typu filmy mogą być odskocznią od szalonego tempa dzisiejszego życia, a kino może być miejscem kontemplacji i nieosiągalnej gdzie indziej refleksji. Sam się o tym przekonałem.

Roman Gutek

"Gazeta Wyborcza Wrocław", 14.05.2012

Moje NH
Strona archiwalna 12. edycji (2012 rok)
Przejdź do strony aktualnej edycji festiwalu:
www.nowehoryzonty.pl
Nawigator
Lipiec 2012
PWŚCPSN
161718 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
Skocz do cyklu
Szukaj
filmu / reżysera / koncertu
 
KalendariumIndeks filmówMój planKlub Festiwalowy Arsenał
© Stowarzyszenie Nowe Horyzonty
festiwal@nowehoryzonty.pl
realizacja: Pracownia Pakamera
Regulamin serwisu ›